poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Ładniej żyć...

Ubrałam się dziś kolorowo,
...aparat zabrałam i na pożegnalny spacerek z moją M. się wybrałam :)))
Taki krótki spacerek.
Z przesłaniem, by ładniej żyć...
(podążając za słowami piosenki Zbigniewa Wodeckiego - "Nauczmy się żyć obok siebie". Bardzo ładna jest :) Po raz pierwszy usłyszałam ją dziś w czasie jazdy nad jezioro.)





































































(...) po dniu wiecznie zdyszanym 
gdy zamilknie zamków szczęk 
Słychać przez zbrojone ściany 
jak drży nasz własny lęk 

Umiemy żyć obok zła 
nauczmy się wreszcie żyć obok siebie 
Kłopotów moc każdy ma 
o których nikt oprócz niego nic nie wie 

Dzielmy się chlebem i troską 
niech już nikt nie będzie sam 
Ziemia jest globalną wioską 
tym bardziej więc się uda nam 

Razem być 
Ładniej żyć 
Przestańmy kryć 
Sympatii nić 

fragment piosenki Zbigniewa Wodeckiego
słowa Wojciech Kejne





Znowu na blogu ostatnio bardziej fotograficznie i pewnie tak na razie zostanie, aż będzie co pokazać. Przywykłam do regularnych postów i niełatwo mi się przestawić na rzadsze tu bywanie... Ale też maluję rzadziej, więc nie mam z czym tu przybywać. Pewnie i bez sensu się usprawiedliwiam... Robię to raczej przed sobą chyba, bo mam jakieś poczucie winy czy coś, jakbym coś traciła... ;) W każdym razie nie znikam, tylko zmniejszam częstotliwość postowania :) 
Bywacie Kochani! Do następnego razu :**

środa, 24 kwietnia 2019

Poznać co nas unosi...

Dawno nie malowałam.
Trochę dużo tych mandal mam.
Więc dlatego ;))))))

Ta dzisiejsza to niebieski prezent pożegnalny :)
Mandala 50cm x 50cm





























Człowiek musi być sam, by przekonać się, co go unosi w chwili, gdy sam już nie może siebie znieść. Jedynie to doświadczenie może dać mu niezniszczalną podstawę.
C.G. Jung



Jak dla mnie to troszkę za niebiesko wyszło... Ale jesli ktoś lubi... Ja kiedyś lubiłam :)
Teraz też, ale chyba w mniejszej ilości tego koloru. Może inne odcienie?
Błękitnego w duszy nieba życzę :**

poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Kiedy wszystko jest dzikie...

Spacerek nad Iną serwuję :)
Z dwoma piesami.
Ferajna też była, lecz poza kadrem.
Ja się jak zwykle solo wdzięczyłam do obiektywu.
Kontemplując naturę, nasycając się jej cudownością i słoneczkiem...















































































Kiedy jesteś
tutaj
wszystko
jest
dzikie.

moon



Ostatnio fotorelacji tu więcej niż wytworów mych rąk... Cóż, taki nastał sezon na słonko... Ciągnie człowieka w dzicz ;)
Ale spokojnie, coś tam szydełkuję, a i może coś zmaluję niedługo...
Kurcze...szyć chcę! Fajnego bloga znalazłam i mnie natchnął. Takich się fajnych kiecek vintage naogladałam... Dżizas...
Wszystkiego pięknego życzę! :**