środa, 30 sierpnia 2017

Niezmierzone granice duszy

...druga część moich sentymentalnych podróży w przeszłość.
...ciąg dalszy poszukiwania nie wiadomo czego.

...wszystkie miejsca, w których bywałam "pozarastały" i nie znalazłam swoich śladów.
...miasto żyje sobie beze mnie dalej, jak gdyby mnie nigdy tam nie było.
...spotkałam twarzą w twarz smutek, nostalgię i piękno.
...oraz radość samego istnienia...
... :))))))))
















































































































Nie będziesz w stanie zbadać granic duszy, nawet wtedy, gdy zbadasz wszystkie ścieżki. Tak niezmierzone jest to, co ma ci ona do powiedzenia.


Heraklit




Takie to moje kochane jest miasto Stavanger. Dynamicznie się rozwija.
A czas nieubłaganie płynie i zaciera ślady... 
Kurczę, ja się po prostu starzeję...hahhahaha
Ściskam ciepło, jak sierpniowe słońce, które cudnie dzisiaj świeci :**

wtorek, 29 sierpnia 2017

Tylko parę historii

Odwiedziłam Stavanger.
Miejsce, gdzie niegdyś zostawiłam kawałek swojej duszy...
Sama nie wiem, czego spodziewałam się tam znaleźć.
Ostatecznie, jak w cytacie na końcu posta - historie są tylko historiami...
Miasto, okolice i w ogóle cała Norwegia jest piękna!
Pierwszy raz odwiedziłam też Egersund i pewną miłą mieszkającą tam rodzinkę:) (Pozdrawiam Was serdecznie! ♥♥♥)
Mnie, jak zawsze ciągnęło głównie do natury :)
Zrobiłam troszkę zdjęć. Nie wszystkie miejsca obfotografowałam. Jak zwykle poddałam się instynktowi.
Fotorelację podzieliłam na dwie części.
Dzisiaj zatem część pierwsza.






































































































...na szczycie tej półki skalnej moje dziecię usiadło ze zwisającymi w dół nogami...








Bez względu na to, czy jesteś zwycięzcą, czy przegranym w swoim własnym micie, ostatecznie historie są tylko historiami.

Adya




Nie podpisuję zdjęć, bo to takie impresje z podróży raczej, niż rodzaj przewodnika. Nacisk kładę na nastrój, klimat, odczucia...
Kłaniam się nisko i życzę miłego wieczoru :**

cdn.