czwartek, 28 września 2017

Na niebie twego życia

Byłam na krańcu Polski. W Nowym Warpnie i okolicach.
Na granicy z Niemcami. W miejscach odludnych, tam gdzie diabeł mówi dobranoc.
W strefie ciszy.
Po drodze spotykając Koty...
Ten pierwszy nazywa się Bigos :)














































































































Jeśli na niebie twego życia świeci jakaś gwiazda,
nie trać czasu na przypalanie sobie skrzydeł o byle jakie lampy.

Bruno Ferrero



Ooo, to już czwartek. Dzieńdobrywieczór :))))))
Idę spać :)
:**

wtorek, 26 września 2017

Piękno szaleństwa

Już dość dawno temu jedna moja praca zdobyła wyróżnienie w lipcowym wyzwaniu "piękno" w scrapkach-wyzwaniowo, o czym w ogóle dowiedziałam się prawie po miesiącu... Jakoś zajęta byłam latem i nie śledziłam na bieżąco blogowej sfery.
Zresztą w ogóle nie przyszłoby mi do głowy, że mogę coś wygrać...
Ale suma sumarum - zostałam zaproszona w gościnę na scrapkowego bloga ze swoją pracą zrobioną w temacie "Journey". Dzisiaj post się ukazał, więc mogę mój wytwór pokazać już u siebie :)
Jest to mandala zrobiona na wewnętrznej stronie blejtramu 30cm x 30cm, z udziałem guzików, patyczka przywiezionego ostatnio ze Stavanger oraz piórek.
Mandala nosi tytuł: "w podróży do źródła".





































To, co robię, nie musi mieć sensu dla nikogo poza mną. 
Na tym polega piękno szaleństwa.

Rachel Hawthorne



Taką fotkę ze swoją podobizną podesłałam na scrapkowego bloga. Niech będzie i u mnie :)
Wszystkiego pięknego i szalonego życzę :**

poniedziałek, 25 września 2017

Przysiąść na progu chwili

Dwie malutkie bliźniacze mandalki się prezentują :)
Trochę na kolejny twórczy rozruch.
Brąz z niebieskim.
Mandalki 24cm x 18cm
Z kuleczkowymi guziczkami w środkach.



































Kto nie umie przy­siąść na pro­gu chwi­li, puszczając całą przeszłość w niepa­mięć, kto nie jest zdol­ny trwać w miej­scu jak bo­gini zwy­cięstwa nie doz­nając zaw­ro­tu głowy ani lęku, ten nig­dy nie do­wie się czym jest szczęście.

Fryderyk Nitzsche



Mam jeszcze jakieś zamówienia mandalowe, więc pewnie niebawem się pojawię z kolejnymi okrągłymi tworami :)
Cieplutkie uściski ślę :**

niedziela, 24 września 2017

Mieć w sobie chaos...

Dzień dobry w ostatnią wrześniową w tym roku niedzielę :)
Przybywam ze zdjęciami z dwóch minionych tygodni (trzydziestego siódmego i trzydziestego ósmego), które robię w ramach mojej wersji foto Projektu 365 dni.
Wyjątkowo z dwóch tygodni łącznie, ponieważ byłam w podróży i nie miałam możliwości zamieszczenia posta.



254#365 Poniedziałek. Sukienka z oczami :) / Telefon



255#365 Wtorek. Koteczek podwórkowy / Telefon



256#365 Środa. Kończyny ;) / Aparat



257#365 Czwartek. Tęcza :) Telefon



258#365 Piątek. Herbatka "Zielona przystań" wieczorową porą w Sopocie. / Aparat



259#365 Sobota. Na weselu. / Telefon



260#365 Niedziela. Kocisko napotkane w Rewie. / Aparat



261#365 Poniedziałek. Na helu od strony zatoki / telefon



262#365 Wtorek. Bunkier z widokiem na plażę :) / Aparat



263#365 Środa. Foczki w helskim Fokarium. / Aparat



264#365 Czwartek. Moje łupy Helsko - Łebskie



265#365 Piątek. Koteczek mój kochaniutki :* / Aparat



266#365 Sobota. Art selfie w wersji szurniętej :D / Telefon



267#365 Niedziela. Zbiory moje naszyjnikowo - szamańskie :) / Aparat




Człowiek musi mieć w sobie chaos,
aby narodzić tańczącą gwiazdę.

Friedriech Nietzsche




Ostatnio tylko zdjęcia zamieszczam. Mam nadzieję, że wkrótce coś poczynię.
Pozdrawiam Kochani cieplutko :**