niedziela, 23 lipca 2017

Początek wniebowstąpienia...

Dzieńdoberek ❤❤❤
Dwudziesty dziewiąty tydzień właśnie kończy się, zatem przybywam prędziutko zamieścić fotki z całego tygodnia, które to dzień po dniu robiłam w ramach mojej wersji foto Projektu 365 dni.
I tak myślę sobie, że mój główny temat to  k o l o r  jest.
Znalazł się też kotek, a także radosne selfie me :)



198#365 Poniedziałek. Różyczki z zielonym tłem :) / Aparat



199#365 Wtorek. Hmm... Takie serducho jakieś... / Aparat



200#365 Środa. Lola na podwórku :) / Telefon



201#365 Czwartek. Mua na pięknym mandalowym dywaniku nowym ;) / Telefon



202#365 Piątek. Kwiateczki działkowe :) / Aparat



203#365 Sobota. Cukinia z marchewką tuż przed wrzuceniem na patelnię :) / Aparat



204#365 Niedziela. Działkowe impresje :) / Aparat






Pierwsze przelotne spojrzenie w niebo - tu i teraz - jest początkiem naszego wniebowstąpienia.
Joel Goldsmith
"Droga do Nieskończoności"
❤❤❤




Cytacik zaczerpnęłam z fejsbukowej stronki Joel Goldsmith i Przyjaciele.
Wniebowstąpienia życzę ;)))))))))))


sobota, 22 lipca 2017

Jest takie szczęście...

Sobie wśród kwiatów spędziłam dzień :)
Na takiej pięknej  działeczce.
A było tak:



















































































Jest takie szczęście,
Które się znikąd bierze.
Po prostu jest jak powietrze.
Nigdy nie pytam, czy
jutro też tak będzie?
Tylko je wdycham tak
jak tlen.

Magda Czapińska
Lubię ten smutek




Tak właśnie było.
Dobrej nocy Stworzenie Nocne życzy ;))))))))))

piątek, 21 lipca 2017

W spokoju umysłu

Hejka Kochani ♡♡♡
Udało mi się poczynić takie małe co nie co w formacie A4.
Na płótnie.
W klimacie morskim. Z serduszkiem w środku.















































W spokoju umysłu przychodzi to, co jest wiecznym pięknem, przychodzi nieproszone, nieproszone, bez hałasu uznania


Jiddu Krishnamurti




Miłego dzionka życzę i zmykam na rowerek :))))
:**

niedziela, 16 lipca 2017

Być zauważonym...

Kończy się dwudziesty ósmy tydzień roku, no i... no i...
Czas na cotygodniowe foty! :)
(... które cykam codziennie w ramach mojej wersji foto Projektu 365 dni ).
Ten tydzień taki trochę retro mi wyszedł...



191#365 Poniedziałek. Echa przeszłości, czyli ślady po mandalowaniu :) / telefon



192#365 Wtorek. Autoprtret w stylu hippi ;) / telefon



193#365 Środa. Mulinowe rozplątywanko ;) / Aparat



194#365 Czwartek. Mandala z działkową różyczką :) / Apara



195#365 Piątek. Piórko mewy srebrzystej prosto z włoskiego wybrzeża ;) / telefon



196#365 Sobota. Retro sówka :) / telefon



197#365 Niedziela. W nastroju walecznym podwórkowe kociska :) / Aparat



Wszechświat chce, by go zauważono. Ale my też chcemy być zauważeni przez wszechświat, chcemy, żeby wszechświat nie miał w dupie tego, co się z nami dzieje.


John Green


😊😊😊


Na razie mam przerwę w mandalowaniu. Może coś tam uda mi się w międzyczasie poczynić twórczego, ale uprzedzam, że jednak w tym tygodniu może być raczej pusto na blogu.
A jeśli chodzi o przepastne przestworza internetu to w końcu założyłam sobie konto na Pinterescie, ale jeszcze ciężko mi idzie poruszanie się na tym portalu. Jest tam tyle pięknych inspiracji, że dla tych piękności warto wysilić swoje niemłode już zwoje mózgowe..hihihi. Kolejny pożeracz czasu... ;)
Pozdrawiam cieplutko :**

piątek, 14 lipca 2017

Zapalić komuś lampę...

Robiłam niedawno kartkę z pudełeczkiem i mi się spodobało.
Jest i drugi komplecik więc!
W turkusach i brązach :)
Na UHKowych papierach :)









































Zabij moje demony, a moje anioły też
mogą umrzeć.

Tennessee Williams

***

Gdy zapalasz komuś lampę,
sam oświetlasz sobie drogę.

Zasłyszane z filmu "Transsiberian"




Oba cytaty tam usłyszałam :) Film obejrzałam nocą. Ciekawy bardzo, choć nie pozbawiony też przemocy mniej więcej w drugiej części filmu. Przemocy nie lubię. Żadnej. Jednak mimo to polecam ten film :) Portrety psychologiczne postaci bardzo mnie pociągnęły za sobą. Po za tym akcja rozgrywa się głównie w pociągu, w podróży...

Ściskam Kochani cieplutko :**