piątek, 23 sierpnia 2019

Czytać listy miłosne...

A witam serdecznie!
Dzień dobry bardzo!
Badylki prezentują się nowe. Zaklęte w formie obrazka.
40cm x 30cm

Po raz pierwszy malując patyczki, zostawiłam fragmenty surowego drewna.


























Zanim nauczysz się rzeczy skomplikowanych,
naucz się czytać listy miłosne wysłane przez wiatr i deszcz, śnieg i księżyc.

Ikkyū, japoński mistrz ceremonii herbaty





Myślę, że będzie jeszcze trochę badylkowych obrazków. Oczywiście, niekoniecznie już zaraz. Noo, kiedyś tam... Tegoroczne lato bardzo mnie rozleniwiło...
Wszystkiego miłosnego życzę :**


2 komentarze:

  1. Bardzo mi się podoba ta "niedomalowana" wersja badylków :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo! I dziękuję za miłe słówko:)

      Usuń