piątek, 24 marca 2017

Co Cię może wkurzyć... ;)

To nie jest nowa mandala.
A ponieważ niedawno zmieniałam tło jednej mandali to krytycznym okiem omiotłam mandalową resztę, wyszukując, której jeszcze przydałaby się ożywcza odmiana tła.
I padło na tą. Stare tło miała białe i wydawało mi się nijakie.
Zmieniłam na czerwień i nie jestem do końca pewna, czy nie przesadziłam... Jedyna inna opcja była niebieska, ale tej stanowczo jakoś nie "czułam".
Nie zrobiłam zdjęcia "przed" i "po", bo nie chciało mi szukać w odmętach bloga jej poprzednich zdjęć, więc porównania nie będzie... A powstała jakieś dwa lata temu, latem - jak sądzę... Inspiracją do jej powstania była moja letnia sukienka :) Czerwona w drobne niebieskie kwiatuszki :)
Jej wymiary to 50cm x 50cm.
Może jakaś dynamiczna, charakterna duszyczka lubiąca czerwono niebieskie zestawienie rzeknie na jej widok: "O to to to... Właśnie to!" :)))))))





































Prawda Cię wyzwoli. 
Ale najpierw Cię wkurzy.

Gloria Steinem



Całkiem nowa mandala nie wiem, kiedy powstanie?... Najprędzej to chyba w weekend...
Hahahahha, przecież jest weekend!... Zakręconam bardzo jest :))))))
Duuuużo Słonka życzę :**

czwartek, 23 marca 2017

O muzyce ciszy

Mandala 50cm x 50cm
Moooocno niebieska. W wersji kobaltowej.
Musiałam się nakombinować obrabiając foty, żeby mandala przypominała rzeczywiście to jak wygląda w rzeczywistości.
Lubię ją, ale po raz kolejny przekonuję się, że w tym swoim życiowym momencie wolę otaczać się ciepłymi kolorami.
Jednak malując żadnych barw nie wykluczam :)
No... Staram się :)







































Proszę, nie pytaj mnie o Boga;
Proszę, nie pytaj mnie o Tao.
Mógłbym mówić długo, 
żonglując terminami mechaniki kwantowej, 
czy teorii względności;
Mógłbym snuć barwne obrazy,
o aurach, subtelnych energiach i istotach mocy.
Ale nie będzie w tym prawdy o Bogu czy Tao;
Ale nie będzie w tym prawdy o bezczasowym i bezwymiarowym.
Dlatego nie powiem nic o Bogu;
Dlatego nie powiem nic o Tao;
… mogę co najwyżej opowiedzieć o muzyce ciszy,
będącej życiem i Poznaniem.

Cezariusz Platta




Bye bye Kochani :**

wtorek, 21 marca 2017

Na wszystko jest przestrzeń

Pierwszy wiosenny w tym roku spacer mi się przydarzył.
Za miastem.
Nad rzeczką :)
Czuć już w powietrzu wiosnę. Trawa młoda zieloniutka się pojawiła...



















































































Zwolnij
Nie spiesz się. Prędkość to uwarunkowanie umysłu stworzone przez ludzi. Natura jest powolna. Otwiera się naturalnie. Kwiaty nie biegną do rozkwitnięcia, po prostu są i jest na to wystarczająco przestrzeni. Nie przyspiesza się pór roku, ani obrotu ziemi dookoła słońca. Wszystko ma swoje miejsce i czas, na wszystko jest przestrzeń. Zwolnij.

Paweł Jan Mróz



Dobrej nocy Kochani :**

poniedziałek, 20 marca 2017

Między klarownością i zamieszaniem

Mandala 60cm x 60cm
Jeszcze jedna z pomarańczowo czerwono zielonym akcentem :)











































Większość ludzi nie widzi swoich przekonań.
Przeciwnie - to ich przekonania mówią im,
co widzą.
I to jest różnica pomiędzy klarownością a zamieszaniem.


Matt Kahn




Po tylu pomarańczach może niebieski? Mocno kobaltowy?
Może... Może... :)))
Uściski cieplutkie posyłam w eter :**

niedziela, 19 marca 2017

Na czym polega wolność

Jedenasty tydzień tego roku właśnie upływa...
Czas na kolejną porcję zdjęć robionych codziennie w ramach mojej wersji Projektu 365 dni w zdjęciach.
Ten tydzień wyszedł mi raczej spokojnie, nudno nawet. Bez fajerwerków :)
Znowu zakończony fotką Kocią :)
Jako ciekawostkę dodam, że w tym tygodniu przeszłam na dietę bez cukru i glutenu. Czuję fizycznie, że to dobry kierunek. Codziennie wcinam avocado! Nie tylko, oczywiście :)
Ale odczuwam brak słodyczy... Jednak świadomość, jakie spustoszenie stwarza cukier jest póki co silniejsza niż nałóg.
Za chlebem jakoś nie tęsknię, całe szczęście :)



72#365 Poniedziałek. Wieczorne odbicie wnętrza kuchni w oknie / Aparat :)



73#365 Wtorek. Kolorowy mix w świetle słońca / Aparat



74#365 Środa. Ze spacerku :) / Telefon



75#365 Czwartek. Fota z cyklu "co to???" :) / Aparat



76#365 Piątek. Kotlecik jaglano - ziemniaczny z sosem brokułowym i z buraczkami dla Młodej ;) / Aparat



77#365 Sobota. Fotka z serii "zaułki i uliczki mojego miasta" :) Wieczorne wyjście z domu / Telefon



78#365 Niedziela. Przyłapany na gorącym uczynku ;) / Aparat




Wolność
Kiedy byłem młody myślałem, że wolność polega na tym, aby robić to co ja chcę. Teraz wiem, że to jest na odwrót. Prawdziwa wolność polega na tym, że nie musisz robić tego co „ja” chce. Tak naprawdę, nie musimy robić czegokolwiek. Wtedy przechodzisz na drugą stronę i twoje działanie staje się niedziałaniem. Robisz działania, ale nie pochodzą one z uwarunkowanego umysłu, lecz są wynikiem spontanicznego bycia w tu i teraz. Nie pochodzą z idei, pomysłu, stają się ruchem Życia, Istnienia. Naturalne i spontaniczne.


Paweł Jan Mróz





To chyba wszystko, co miałam dziś do powiedzenia. Miłego reszty weekendu Kochani :**