Dzień dobry w czwartek :)
Przybywam z niedzielnym spacerkiem leśnym.
A była to cudowna cisza w eterze pośród drzew...
.... i muzyka bzykających już owadów, świergolenie i śpiew ptaków...
Młode, zielone na gałęziach listeczki...
I ten zapach!... Ach!
Wiosna już! Wiosna kochana ożeż wreszcie jest!
Pięknie, pięknie móc doświadczyć włóczęgi leśnej!
Potem sobie przywołać w ciele tamto uczucie oglądając fotki..
A lubię sobie bardzo czasem do nich wracać.
Przy okazji zebrałam badylków parę...
Coraz to większe do domu znoszę :D
"...niekiedy czuję w sobie jakiś jakby błysk jasności. Jakbym coś wiedział, ale nie wiem co; jakbym coś rozumiał, ale nie wiem co. To nie daje się w żaden sposób zatrzymać ani nie można tego w żaden sposób wywołać czy przywołać..."
Edward Stachura
Uściskuję:**


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz