piątek, 19 kwietnia 2013

Mandala dla kuzynki :)

Całkiem dla mnie nieoczekiwanie - mojej drogiej kuzynce spodobała się mandala z tego posta. Mandala ta nie jest jednak stworzona na płótnie, jest wpisem do jednego z moich pierwszych (scrapowych???) albumików i nie nadaje się na ścianę. Zrobiłam więc kopię. Na płótnie, rzecz jasna :)) No i nie jest wierną kopią, ale myślę, że przypomina oryginał ;)
Oto ona:......

















Mam nadzieję, że się spodoba?...Mnie wydaje się dość ascetyczna, ale może po wczorajszych pędzelkach i ich szalonych kolorach takie odnoszę wrażenie?...
W każdym razie malowało mi się ją bardzo przyjemnie :)))
Pozdrawiam cieplutko Kochani i dziękuję za wszystkie miłe sercu komentarze!!!!!!!!!! Może w końcu i ja się odwdzięczę i pozaglądam na Wasze blogi, bo zaniedbania mam  w tej kwestii niestety :))
Buziaki!!!!!!!!!

6 komentarzy:

  1. skromna taka i przez to ma moc, jakiś spokój niesie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest doskonała! Zdecydowanie uspokaja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. prześliczna oczu nie mogłam oderwać ma coś w sobie takiego ach......sama nie wiem -pozdrawiam ciepło-wiola

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się bardzo podoba:) Jak wszystkie Twoje mandale:)

    OdpowiedzUsuń