sobota, 8 sierpnia 2026

Z niezliczonych cząsteczek prochu...

Ciąg dalszy kolażowania przedstawiam drogiej publiczności ;)
Obrazków Sztuk trzy.
Ze starych kalendarzy ze wschodami słońca.
Wyszło ich już razem sześć, z czego jeden - ten pierwszy - powędrował w świat.
Wszystkie w formacie A 4.








Jestem jedną z niezliczonych cząsteczek prochu, które tańczą w promieniach słońca wszechświata.

A. de Mello





Z daleka widzisz tylko moje światło - 
podejdź bliżej i zobacz, że ja jestem Tobą.

Rumi





To co najprawdziwsze we mnie, nigdy nie wypowiedziało ani słowa.

Rumi









Cała piąteczka na końcu :) Już bez pierwszego kolażu.
Ten na środku jest moim ulubionym.
Jeszcze może trzy, czy cztery z kalendarza wyjdą chyba.

Tymczasem uściskuję słonecznie:)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz