Dzień dobry wieczór:)
Pozostaję wciąż w temacie badylkowym.
Nie wiem, jak skategoryzować ten twór...?
Może też rodzaj laski szamańskiej?
W formie bardziej ozdobnej?
Środek to mandala z drucików na szydełku.
Plus takie tam kombinacje drewienkowe z turkusowym sznurkiem.
Twór ów powstał też już trochę wcześniej.
Miał sesję plażową nawet.
Prezentacja przypadła na dzisiaj.
Wszystko, co możemy zrobić,
to to, co jest przed nami.
J.R.R. Tolkien
Zaczął się wrzesień, praca i powrót do codziennego rytmu.
Ale i tak wykradam z czasu ile się da, żeby móc cokolwiek sobie tworzyć.
No i coś się wciąż tworzy. Wciąż eksperymentuję.
A jeszcze coś tam czeka na swoją foto sesję.
Pozdrawiam serdecznie moich Tuzaglądaczy!





