sobota, 30 lipca 2011

Niezwykłe spotkanie

Będąc na ostatnim weekendowym scrapowaniu, kiedy to moja ekscytacja wskazywała dużo powyżej normy UHK niespodziewanie spytała: - Cynka w środę przyjeżdża. Przyjdziesz?
Zgłupiałam. Nie za dużo na raz? Serce mam jedno...
Pewnie, że przyszłam! I tak poznałam Cynkę!
Nie ma niestety żadnej fotki upamiętniającej to zdarzenie, ale na spotkaniu oprócz mnie i UHKa przybyły jeszcze Tores i Pasiakowa, więc są świadkowie... Hhahahahahaha!!!
Cieszę się Cynko, że Cię poznałam!

A co na dzisiaj do pokazania?
Ano taką mandalę, nieco większą, bo 50x50:






i ostatnie strony alteredbooka:





Nie wszystkie strony mogłam pokazać, ale nie było ich wiele. Większość można było zobaczyć.
Pozdrawiam!!!

środa, 27 lipca 2011

Jak zostałam obdarowana i podaj dalej

Jakiś czas temu odwiedzając blogi "zaszłam" sobie do Riny , wpisałam się jako pierwszy obserwator i zupełnie niczego się nie spodziewając dostałam od niej maila z prośbą o adres!
Specjalnie dla mnie zrobiła z tej okazji to cudeńko, prześliczny notes!!!



Prawdą, że piękny? Aż boję się w nim cokolwiek pisać, żeby nie zaburzyć tej harmonii...
Nigdy nie robiłam notesów, a ten jest pierwszym , jaki mam. Dziękuję!!!!!!!


A teraz zabawa podaj dalej, na którą natknęłam się u Pretty things już też jakiś czas temu i trochę może późno, ale w końcu kontynuuję zabawę tutaj. Chodzi o to,że pierwsze trzy osoby, które zgłoszą chęć udziału i wyrażą ją w komentarzu pod tym postem otrzymają ode mnie  zrobiony przeze mnie upominek i zorganizują taką  zabawę na swoim blogu. Zasady są takie:

1 - Musisz posiadać własny blog

2 - Pierwsze 3 osoby, które umieszczą pod tym wpisem komentarz, w którym zgłoszą chęć wzięcia udziału w zabawie, otrzymają ode mnie mały, robiony ręcznie upominek, który wyślę w ciągu 365 dni

3 - Ty organizujesz taką samą zabawę u siebie i dajesz szansę kolejnym trzem osobom, na prezent od ciebie.

4 - Każdy blogowicz może 3 razy uczestniczyć w tej zabawie.

A to banerek zabawowy zrobiony przez Pretty:


Zapraszam, jeśli ktoś miałby chęć!.

poniedziałek, 25 lipca 2011

Występy gościnne

Kontynuując wczorajszy post zamieszczam efekty naszego twórczego weekendu.



To są efekty naszej pracy. Miałam okazję poobserwować Scrapowe Gwiazdy w akcji!
Początkowo byłam tak onieśmielona, że aż się wystraszyłam,że ja w ogóle to chyba niczego nie zrobię!
Nie wiem, czy to te papiery mnie uwiodły, czy szacowne towarzystwo podziałało....
Ale zrobiłam to:
Potem to, to, to i jeszcze to





Ufffff!!!! Miałam jakieś problemy z ładowaniem zdjęć.  Ale najważniejsze, że się udało!
A to jeszcze nie koniec, bo okazało się, że moje kartki wystąpiły gościnnie na blogu UHK Galery - inspiracje!!!!!! Jestem więc wielce podekscytowana!!!!

niedziela, 24 lipca 2011

Moje pierwsze wspólne scrapowanie

Było fantastycznie! Cały weekend spędziłam bowiem w doborowym towarzystwie UHKa, Tores, Blue, Pasiakowej, Dory i Gosi. Na wyspie Wolin.
Gościła nas Dora. Dziękuję Kochana za gościnę! Ciągle jestem jeszcze pod wrażeniem imprezy.
Tak wyglądał stół:
Tores, Gosia i Pasiakowa. W tle Dora.

Pasiakowa szuka.

UHKowa miska pełna skarbów.

Z racji bliskości morza - krótki wypadzik.

Ja i Tores

Pożegnanie Pasiakowej

Niestety nieostre ujęcie, ale szkoda byłoby go nie pokazać.

A tu już wspólne pozowanie



Ptaszorki dla Dory







Tutaj zbliżenie na mojego





A teraz Piękna Stopa Gospodyni, czyli szerokie zastosowanie stempli


I zbiorowo





Efekty naszej pracy pokażę następnym razem,bo jestem padnięta i ledwo widzę. Nie jestem przyzwyczajona do chodzenia spać o czwartej rano...Ale było warto!

czwartek, 21 lipca 2011

Niech moc będzie ze mną, czyli, jak zostałam wyróżniona

Tytuł jest lekko zmienionym napisem z mojej nowej kartki na wyzwanie kartki#62 na PS. Nie mogę, po prostu nie mogę tak zwyczajnie napisać np. serdeczności, czy czegoś w tym stylu. Tak już mam.
Może mistrz Yoda bardziej nadawałby się na tą kartkę, ale pewnie nie spełniałby wymogów kolorystycznych do podanej palety barw...








A teraz część druga. Bardzo miła i wymagająca zarazem...Mój blog został bowiem wyróżniony przez Ystin, za co bardzo, baaaardzo dziękuję. Czuję się zaszczycona.
To jest logo tegoż wyróżnienia.
A teraz podaję zasady, co należy zrobić:
  1. Podziękować za wyróżnienie.
  2. Zamieścić link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.
  3. Wkleić logo wyróżnienia.
  4. Wyróżnić tyle blogów ile się chce,  podając uzasadnienie!
  5. Zamieścić linki do tych blogów.
  6. Powiadomić nominowane osoby.
  7. Podać 7 faktów na swój temat.
No i teraz rzecz najtrudniejsza, no bo jak wybrać blogi?! Przecież wszystkie są piękne. Czuję się doprawdy onieśmielona...Pomyślałam więc, że wybiorę tak symbolicznie kilka...

Mrouh za jej ciepłe, zabawne posty i niebanalne prace z równie niebanalnymi tekstami. Po za tym Ona była i jest moim pierwszym obserwatorem!!!
Martyna za jej cudne odcienie błękitów, niebieskości i w ogóle za wszystkie kolory!
Pretty things za jej piękne kocie scrapy i wieeeelkie serducho!
Niebiesko Oka za jej delikatne, pastelowe kartki i nie tylko!
Mizia - zakochałam się w jej tryptyku i odtąd rozgościłam się u Niej na dobre!
Timboctou za jej niezwykłe klimaty!
Maj.- nigdzie nie widziałam tylu cudnych zakładek na raz!

To taka moja symboliczna siódemka. Podziwiam znacznie więcej i więcej, ale nie sposób wymieniać wszystkich blogów, zwłaszcza że jeszcze trzeba napisać 7 faktów na swój temat......


No i chyba jest jasne dlaczego Moc ma być ze mną... Jak tu napisać, żeby napisać, ale nie napisać???
Zakręciłam trochę, hahaha!
1. Jestem Samotnikiem, ale lubiącym ludzi.
2.Jestem również Buntownikiem niedostosowanym społecznie. Wkurza mnie system, w którym żyjemy!!!
   Wolę nie rozwijać tematu...
3.Mam nieustanną potrzebą tworzenia. Jak wpadnę w twórczy szał, nic się wtedy nie liczy. Na ziemię   
   sprowadza mnie dziecko pytaniem: Mamo, a co dzisiaj na obiad?....
4.Kocham czytanie. Czytałam i czytam różności. Pierwszą książką, która wywróciła mój świat do góry   
   nogami była Wolność od znanego J. Krishnamurtiego. Odpadły mi wtedy klapki z oczu. Zobaczyłam, że      można na świat patrzeć całkiem inaczej, niż w wyuczony od dziecka sposób. 
Dorzucę jeszcze Całą jaskrawość E. Stachury. Ta książka odcisnęła swój ślad w mej duszy mocno.
Nie sposób wymienić wszystkiego.
5. Informacji szukam w nieoficjalnych mediach. Telewizyjnej papce nie dowierzam.
6.Tegoroczne lato bardzo mi odpowiada, choć wiem ,że zabrzmi to jak herezja.... Po prostu lepiej się czuję, gdy pada deszcz. Za wyjątkiem, gdy przebywam np. w górach, czy gdzieś w naturze.
Ostatnio rzadko opuszczam swoje gniazdo, taki mam teraz czas...
7.Ostatecznie wszystko dociera do punktu: Kim jestem?

UFF!!!! kooooniec!!!! Przy żadnym poście nie spędziłam tyyyyyyle czasu! Jeszcze muszę dać znać wyróżnionym....

wtorek, 19 lipca 2011

Na hindusko

miało być. Ale nie jest. Choć użyłam papieru DCWV Taj Mahal, to jakoś tak mi nie bardzo efekt odpowiada.
Na portalu Polki scrapują pojawiło się wyzwanie "orientalnie", no i sobie pomyslałam, że mandala generalnie jest orientalna i postanowiłam podjąć się tego wyzwania.
Użyłam brokatów, liquidów i ograniczników różnej maści, wybrałam kolorystykę taką trochę hinduską, jak mnie się wydaje, ale już hindusko nie bardzo jest. Mam nadzieję, że chociaż orientalnie.



A to paleta, na której babrałam się kolorami. Zaschnięta mocno, no bo przecież kto by tam się przejmował czyszczeniem jakimś...

niedziela, 17 lipca 2011

Skrzydlata zawieszka, alteredbook i kocurek

Powoli robię się nudna, hahaha. Znowu zrobiłam zawieszkę. Tym razem na specjalne zamówienie dla specjalnej osoby. Serduszkowo- skrzydlata.









Dobiegają do końca strony mojego alteredbooka. Teraz trzy i zostanie jeszcze tylko cztery do pokazania następnym razem.




Na wszelki wypadek dodam, że w drugiej pozycji wykorzystałam fragmenty obrazów pani Kazimiery Sękiewicz-Pląder wycięte z Nieznanego Świata. Numeru niestety nie pamiętam.

Dzisiaj będzie " bonusik" w postaci mojego słodkiego Pyszczusia:






Dobrej nocy!!!

piątek, 15 lipca 2011

List do siebie i żarówka

Właściwie już myślałam, że zrezygnuję z tego czwartego scrapkowego wyzwania.
Podumałam, podumałam i coś się jadnak wymyśliło. Najzabawniejsze dla mnie było napisanie listu, potraktowałam temat dość luzacko i miałam dobrą zabawę. Koperta prawie sama się dorobiła.
Użyłam dwóch kolorów glimmer mista: mojego najukochańszego Aqumarine i tez pięknego Midnight Blue.
Brokat, liquid, stempelki.
Dodatki od UHKa lub Efinki. ( razem byłyście na zlocie i nie rozróżniam Waszych tekturek:-))) ).
Nie wymieniłam wszystkiego, bo nie wszystko pamiętam, skąd mam i jak się oficjalnie nazywa....
Moja koperta




A teraz żarówka.
Na portalu Polki scrapują goszczono Drychę, która zaproponowała wyzwanie z użyciem żarówki i lakieru do paznokci.
Nie wiem, czy moja praca się kwalifikuje, choć spełniłam wytyczne. Jest dość osobista i nie wiem, czy wystarczająco zrozumiała. Ważna jest w niej myśl przewodnia.

MUSISZ SAM DLA SIEBIE BYĆ ŚWIATŁEM, A TO JEDNA Z NAJTRUDNIEJSZYCH UMIEJĘTNOŚCI W ŻYCIU. J.Krishnamurti

No i znowu dwa wyzwania w jednym poście.
Duuużo luzu na weekend życzę!!!

czwartek, 14 lipca 2011

Z kwiatem

Jak widać w moich postach nie ma dużo kwiatów. Taki minimalizm kwiatowy, co nie znaczy, że nie lubię kwiatów. Wręcz przeciwnie, ale są lepsi ode mnie w tym względzie.
Jednak w końcu i mnie dopadł kwiat. Na blogu Craftypantki Michelle zaproponowała przepis, na który i ja się skusiłam. Zrobiłam kartkę z kwiatem wg tegoż przepisu.







Tak na turkusowo, z brokatem i drucikiem.

środa, 13 lipca 2011

Kartka i zawieszki cd.

U UHk-a pierwsze wyzwanie. I w dodatku w brązach. No nie moje kolory, ale od czego jest wyobraźnia, nieprawdaż? Zrobiłam i tak po mojemu. Nie mogło być inaczej.
Kolekcja moich zawieszek powiększa się. Brązową daję na wyzwanie, a druga biało-kryształkowa dynda sobie bezwyzwaniowo.
I dodatkowo jeszcze kartka.
Oj, dziwnie mi było w tych barwach. Robiłam ją (kartkę) w nocy, co mi się chyba pierwszy raz zdarzyło! Bynajmniej miałam okazję po raz pierwszy użyć brązowego drucika.
Zacznę od kartki.






A teraz moje amulety. Będzie dużo zdjęć.




W roli kamyczków wiszących- jadeit kwiatowy, wyżej cytryn.







Ciężko mi było sfotografować biały. Widać różne próby. Może coś tam widać, już lepiej nie umiem.
To tyle na dziś.