środa, 4 lipca 2012

Co może się zdarzyć i co się stało

Jakoś nie miałam ostatnio czasu na twórczość. Po za tym lato chyba zawsze mnie rozleniwia...Zmobilizowałam się jednak troszeczkę wczoraj i na rozruch zrobiłam wpis do mojego wierszożurnala:)



















Jak widać nie jest to zbyt skomplikowany wpis. Trochę glimmer mista, nowo zakupiony na zlocie wykrojniczek, odrobina taśmy dekoracyjnej, perły w płynie i tekst.
Pozdrawiam i miłego dnia życzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

7 komentarzy:

  1. Świetny wpis! Taki lekki;)
    Wykrojnik śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem przekonana, że ten kto wymyślił ten wykrojnik zrobił to specjalnie dla CIEBIE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. jest mandalowy jak nie wiem :))))

      Usuń
  3. niby prosto, a niemniej efektownie ;)) mnie tam się podoba, a wykrojnik rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wyszło, zgadzam się się z Maryś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te słowa... tak piękne!!!,delikatne oczekiwanie na uczucie i niepewność jutra - wzruszające i takie prawdziwe:)
    a jedocześnie radość, ciepło i urocze spiralne zaklęcia ...super:))
    ściskam
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajny pomysł z tym wierszo-jurnalem :)

    OdpowiedzUsuń