środa, 16 lipca 2014

Chodzi lisek koło drogi...;)

Kolorki dzisiejszej mandali nie oddają teraz stanu mojej duszy. W sercu bowiem jest mi pastelowo, błękitnie, z dodatkiem czerwieni, ale jak zobaczyłam tą paletę z liskiem  to stwierdziłam, że rudy brąz też może mi się podobać...
Taka jest więc moja najnowsza mandala... 30cm x 30cm.










































Gdybym była książką

przekartkuj mnie
strona po stronie
zostawiając miejsce
ze wstydu wypalone
śliną z opuszek palców

wczytuj się bez pamięci
poznaj czcionkę
niech odbije ci się
druk na skórze
łaknij zdań, słów, liter
słyszalnych tylko nocą


Maria Goniewicz



Poetycko kończę posta i życzę udanego tygodnia!:**
...bo pewnie tu, na blogu pojawię się nie wcześniej niż w poniedziałek...:)) Buziaki:***

poniedziałek, 7 lipca 2014

Chodź pocałuję cię w twoje serce...

Witajcie w ten upalny dzień siódmego lipca...:))
Udało mi się powołać do życia mandalę. Co prawda wyobrażałam ją sobie nieco inaczej,
ale i tak się cieszę, że w ogóle  j e s t. :D

30cm x 30cm





































Chodź, pocałuję cię tam, gdzie się kończysz i zaczynasz, chodź, pocałuję cię w trzecie oko, chodź, pocałuję cię w czoło, w głowę, w stopę, w pępek, w kolano, w knykieć, w sutki, w pępek, w duszę, chodź, pocałuję cię w twoje serce. Na dzień dobry. Na dobranoc. Na zawsze. Na nigdy. Na teraz. W samo serce.

Jakub Żulczyk



Cytat tym razem z innej kategorii, tzw. miłosnej ;))))))))))

Duuuużo miłości życzę Kochani:*

wtorek, 24 czerwca 2014

Gdzieś w sercu szarego dnia...

Taki dziwny tytuł do mnie przyszedł...
Cokolwiek znaczy, nawet mi się podoba:)

Mandala 30cm x 30cm.




































Jeśli wejrzymy w nasze serca w tej chwili, zobaczymy, że jest tam mnóstwo starych bagaży,
starego bólu, smutku i pomieszania. 
Ale jednocześnie nie ma tam nic poza myślami.


Anam Thubten



Uściski posyłam:**

sobota, 21 czerwca 2014

Z tęsknoty za bzem :))

Bardzo, bardzo lubię bez.
Nie udało mi się, niestety w tym roku sfotografować bzu; nie zdążyłam jakoś i okazji nie miałam, ale za to fiolecik wkradł się do mandali. Z zielonym. Niczym fioletowy bez z zielonym listkiem.
Tylko oczywiście fiolecik na zdjęciach nie jest fiolecikiem. Możecie mi tylko wierzyć na słowo, że on tam jest. A nie jakiś granat, czy cuś...;)))))

Mandala 30cm x 30cm.






































"Jest tylko życie, które przeżywa życie, które widzi siebie; życie, które siebie słyszy; życie, które spotyka siebie w każdym momencie. Jeśli filtrujesz moje słowa przez jakąkolwiek tradycję zgubisz sens tego o czym mówię. Wyzwalająca prawda nie jest statyczna, jest żywa. Nie może być wtłoczona w ramy i ogarnięta przez umysł. Prawda leży poza wszelkimi formami konceptualnego fundamentalizmu. To kim jesteś, jest tym - przebudzony i obecny, tu i teraz. Ja po prostu pomagam Ci to zrozumieć."


Adyashanti




No. To tyle na dziś. Deszczyk sobie pada i ja już nie gadam :DDD
:**

środa, 18 czerwca 2014

Blue sky...

Mandala 35cm x 35cm.
Powstała wczoraj wieczorem.



































Fotka nocna.....



...oraz 3 x blue...






Wiatr i ja
mogą frunąć dźwigając
Ciebie, ostatnią część twej podróży,
Gdy stajesz się wystarczająco lekki
przez odpuszczenie jeszcze kilku rzeczy, których się trzymasz, 

które wciąż jeszcze wierzą w grawitację.


--Hafiz


Cytat zakosiłam z fb, ze strony Mooji Polska. Jak zwykle ;)))))))))
Buziaki ślę:**

poniedziałek, 16 czerwca 2014

W odpowiedzi na list w butelce

Kilka dni temu byłam nad morzem.
Na plaży w Pustkowie znalazłyśmy z dziewczynami list w butelce. Autorem listu okazała się siedmioletnia dziewczynka. Postanowiłam zrobić jej kartkę:)))))
Sfotografowałam list z adresem, po czym włożyłyśmy list z powrotem do butelki i wrzuciłyśmy do morza. Może jeszcze ktoś inny (młodszy ;)) go znajdzie i odpisze?
































Mam nadzieję, że komplecik sprawi dziewczynce niespodziankę...:)
Jeszcze tylko napiszę parę słów i pójdę jutro na pocztę.


Tulam serdecznie Kochani:**