Dziś powrót do wierszożurnala. Z jednym tylko wpisem, ponieważ ostatnie dni zajmowały mój czas inne sprawy, niestety.
Mandala miała być całkiem inna, kolory są zupełnie niezamierzone. Pewnie dały o sobie znać silne emocje, jakich miałam okazję ostatnio doświadczać.
Wpis nr 8
A tu komplet ośmiu mandalek z wierszożurnala:
I mój biedny kotek, który też doświadcza silnych przeżyć...
Musi nosić kołnierz przez jakiś czas, bo rozdrapuje sobie rany i przez to nie goją się tak, jak trzeba :(
Miałam nawet wątpliwości, czy zamieszczać to kocie nieszczęście, ale w końcu zamieściłam. Posyłajcie mu proszę duuuuużo miłości:) A ja go ugłaskam.
Udanego weekendu!!!
ETYKIETY
album
(42)
altered book
(10)
amulet
(7)
anioł
(1)
art journal
(49)
atc
(2)
badylki
(19)
biżuteria z drewna
(1)
bransoleta
(1)
butelka
(2)
candy
(6)
czapka
(13)
datownik
(2)
domek
(1)
duszki
(18)
eksperymentalnie
(171)
farby do tkanin
(2)
glinka
(10)
inne
(16)
kapelusz
(4)
kartka
(130)
kolaż
(75)
koperta
(1)
kot
(80)
książka
(9)
LO
(14)
lusterko
(2)
makrama
(12)
Mandala
(722)
meander book
(10)
moje wewnętrzne drogowskazy
(4)
monotypia
(17)
na głowę
(66)
naszyjnik
(62)
okulary
(22)
parawanik
(5)
pas
(5)
pędzel
(11)
plecak
(2)
pocztówka
(11)
prezent
(1)
pudełeczko
(40)
radosne wdzianka
(34)
ramka
(21)
sukienka
(11)
szycie
(30)
szydełko
(50)
tag
(29)
torebka
(1)
tryptyk
(1)
upcykling
(94)
wianek
(31)
wieniec
(1)
wierszożurnal
(50)
wymiana
(8)
wyzwanie
(1)
wyzwanie fotograficzne
(2)
Zakładka
(9)
Zawieszka
(71)
zdjęcia
(93)
życiowo i filozoficznie
(85)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dla kotka przesyłam delikatne pogłaski :) A Mandale ładnie byłoby oprawić w ramkę i powiesić na ścianie, stworzyłoby wyjątkowy obrazek
OdpowiedzUsuńoh, bidulek...niech te silne emocje beda już tylko pozytywne!!
OdpowiedzUsuńa stronka piękna, wiersz jak zwykle poriszający...
brąz na mandali to rzeczywiscie coś nietypowego... ale pieknie wyszło!
Biedny kotek, ucałuj go ode mnie i podrap za uszkiem ;)
OdpowiedzUsuńbida mała, posyłam ozdrowieńcze głaski :)
OdpowiedzUsuńpięknie się razme mandale prezentują!
Przesyłam głaskania dla koteczka :) Zdrowia życzę :) Piękna kolekcja mandalii, ta dzisiejsza wraz z wierszożurnalem piękna jak i pozostałe.
OdpowiedzUsuńPiękne! I kolory piękne!!!!! Głaski koteczkowi :)
OdpowiedzUsuńOj! Przesyłam wirtualne uściski
OdpowiedzUsuńdla chorego futrzaka :).
A mandale świetne! Pięknie się razem prezentują.
Podobaj mi się niezmiernie te mandale! I wszystkie razem wyglądają rewelacyjnie :))
OdpowiedzUsuńaż musiałam wygłaskać moją kociznę rozpychającą się na kanapie ;) a twoje biedactwo z tym kołnierzem - koniecznie pogłaszcz ode mnie!!!
OdpowiedzUsuńno i wiersz, i mandale - SUPER!!! trwam w niezmiennym zachwycie!!!
Piękne prace, tekst rewelacyjny;)
OdpowiedzUsuńKolejny wspaniały wpis - bardzo podoba mi się jego przesłanie. Komplet mandalek prezentuje się rewelacyjnie. PS. Wirtualne głaskanko po grzbiecie dla Twojego Zwierza - niech zdrowieje szybko:)
OdpowiedzUsuńTwoje mandale-wierszale stadkiem coraz bardziej imponujące się stają:-) Kocina niech sie kuruje, za dwa dni pewnie będzie brykać:) Głaski ode mnie, porozumiewawcze mruknięcia od Furiatki:-)
OdpowiedzUsuńOj biedactwo kocie! Głasku i przytulu od Mizi :*** A kolejny wpis - wspaniały... bardzo pokrzepiający :)
OdpowiedzUsuńO fatycznie biedactwo...
OdpowiedzUsuń