czwartek, 30 czerwca 2011

Chwalipiętą być!

Otóż moje zawieszki zwyciężyły w 6 edycji recyklingu na Artpiaskownicy!!! Bardzo, bardzo się z tego cieszę:D
Tym bardziej, że to właśnie dzięki temu wyzwaniu "wymyśliły" mi się te zawieszki! Bardzo również za to dziękuję!
I jak zapowiadałam - jest ciąg dalszy:
Z ametystem.





 

Tył wymaga niestety nieco retuszu, bo nie chciało mi się czekać aż wyschnie tusz...
A ten znaczek to runa Wunjo, czyli radość, szczęście, upojenie...

środa, 29 czerwca 2011

W brązach i alteredbookowo

Dzień dobry wszystkim w ten piękny słoneczny dzień!
Brązy to nie jest to , czym się otaczam, ale oczywiście lubię je, jak całą paletę kolorów.
Ta mandala zawisła w nowym domu mojej koleżanki.



I ujawniam kolejne stronki zmaltretowanej książki:









Miłego dnia życzę wszystkim Oglądaczom!

niedziela, 26 czerwca 2011

Zawieszka nr 2

Zgodnie z moimi wcześniejszymi przewidywaniami zawieszki zaczęły się rozmnażać! Przypominają mi
szamańskie klimaty, więc tym bardziej je polubiłam.
Tym razem chciałam wykorzystać turkus, kamień na szczęście! A na jednej dyndałce umieściłam runę " odala",którą niegdyś umieszczano przy wejściu do domu, żeby chroniła mieszkańców.
Z tyłu użyłam stempla serwetkowego Viva Decor, mój najnowszy stempelkowy  nabytek.









Ta zawieszka wyjątkowo wpadła w oko mojemu kotu...

sobota, 25 czerwca 2011

Recylking CD

Na blogu Artpiaskownicy jest wyzwanie, w którym postanowiłam wziąć udział....A co tam! Jak szaleć, to szaleć! Trzeba było zrecyklingować starą płytę CD.
Zrobiłam zawieszkę. Spodobało mi się i może będzie więcej.
Ta jest z koralem. Na czerwono z turkusem. Z tyłu stempel Stella&Rose. I takie tam dzyndzle...:)))




  
Pewnie można by lepiej, ale to pierwsza taka zawieszka, niczym inicjacia, hihihi :D

piątek, 24 czerwca 2011

Mandala, alteredbook cd i tęcza

Trochę się rozszalałam z tymi postami, ten blog mnie niesamowicie napędza, prawdopodobnie do czasu...
Na  przykład do czasu upałów, ale póki co pokazuję, co wczoraj zmalowałam:

i w sztucznym świetle:





Załączam również dalsze stronki alteredbooka








i wspomniana tęcza, którą łapczywie schwytałam aparatem zaledwie pół godzinki temu:)))






Właściwie miałam zakończyć ten post, ale przypomniało mi się, że mogę jeszcze pokazać skromniutką kartkę, zrobioną dla UHKa na zlot. Miejsca nie zdobyłam, ale co tam!

U mnie nawet na kartach musi być okrągło...




No to teraz mogę Wam życzyć tęczowego weekendu!!!

czwartek, 23 czerwca 2011

Znowu wyzwanie

Nie wiem, czemu się tak rozochociłam do udziału w wyzwaniach, ale co tam! Scrapki.pl mają fajne wyzwania chyba, a teraz okładka starej książki właśnie. Taka jest moja interpretacja:









Bez sentencji się nie obejdzie. Być musi. Te kamyczki to amazonit. Bardzo lubię ten kamień. Podpasowały kolor i znaczenie- harmonizuje pracę serca.
Użyłam tego serduszka i tarczy zegarowej od UHKa . Bez wskazówek, dla podkreślenia "tu i teraz" po za czasem...
Hm. No i kocurek. Dzienny i nocny.

Pobawisz się ze mną?


Mój kotek lubi to miejsce. A wczoraj było trochę burzowo. Było na co się pogapić.

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Aaaaaa!!!!

Przed chwilą na blogu Scrapki.pl przeczytałam, że otrzymałam wyróżnienie za mój skrzydlaty tag! Hurra!
Już go pokazuję:










Dzięęęęęęękuję baaaaardzo!

niedziela, 19 czerwca 2011

W roli łowcy głów

Wcieliłam się wczoraj w łowcę ( na wszelki wypadek sprawdziłam w necie, czy aby na pewno to wyrażenie nie ma jakiegoś niepewnego oddźwięku i raczej chyba nie ma). Otóż byłam wczoraj na zlocie!!! W super doborowym towarzystwie. Na widok tylu słynnych scraperek byłam oszołomiona ( dalej jestem...)!:-))
 I jak tak sobie patrzyłam, jak dziewczyny padają sobie w objęcia, to tak trochę pozazdrościłam, bo w końcu byłam pierwszy raz na takim zlocie i nikogo osobiście nie znałam. Napastowałam je więc po kolei i robiłam zdjęcia. Dziękuję Wam wszystkim Kochane Dziewczyny za te fotki !!! I za wyrozumiałość! Było mi niezmiernie miło Was poznać! Byłam nieco ogłupiona emocjami i z tego powodu raczej niezdolna do jakiegoś sensownego dialogu... 
Zdjęcia są pokazane w kolejności napastowanych przeze mnie koleżanek:

Na pierwszy ogień Wofann i Oliwiaen


 
dalej Molla




dwie z pięciu towarzyszek podróży: Dora11 i Kurczak





Drrrrrycha!!!




a tu z tajemniczą 2.16

Agnieszka Anna Dora11 i Wi (przepraszam jesli niepoprawnie napisałam)


a tu ze mną ...





Dziewczyny przy pracy Agnieszka Anna, Wolfann i Mamami

Niebieskooka z wygranym pudełeczkiem





Guriana i Pasja Kati




wariacje grupowe: Drycha, Dora11, Michelle, Pasiakowa, Agnieszka (ona i ja)







spotkanie z Finn!!!




mistrz anegdoty Czekoczyna

UHK, Efinka i Zusska w pracy

Elfy w kobiecym przebraniu: Karola i Kamila



Niebieskooka i PatiS





Latarnia Morska


GosiaS i Zielonooka


I dotarłam do końca! Oczywiście to nie są wszystkie zdjęcia, ale już nie mam siły na więcej! Trochę tego było!...Jeszcze raz dziękuję za pozowanie!
 Gdyby istniał taki zawód Podziwiacz, To byłabym dobrym Podziwiaczem! Na własne oczy widziałam tyle pięęęęęknych prac!
Zdjęć podróżnych niestety nie mam. Takowe są za to w posiadaniu Kurczaka.
Pozdrawiam i zmykam.