wtorek, 16 października 2018

Wystarczająco dużo światła

Naszyjnik numer 34.
Na nowo, po około trzydziestu latach odkrywam czerń.
No... pewnie na czarno się raczej nie ubiorę, ale przynajmniej zaczynam ją lubić.
W detalach na przykład.
Swój wkład w to lubienie miała z pewnoscią też monotypia :)
Dzisiaj - czarny naszyjnik!
Jeden z dwóch.
Drugi jest w trakcie tworzenia.





























Jest wystarczająco dużo światła dla tych, którzy pragną zobaczyć, 
i wystarczająco dużo ciemności dla tych, którzy mają odwrotne upodobania.

 Blaise Pasca





Jak widać, jestem w fazie "czarnej' ;) 
Do czasu, zapewne. Ale fajnie jest odkrywać coś nowego.
Tulam serdecznie :**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz