sobota, 29 sierpnia 2026

Prawie tak, jak anioł...

To był ostatni sierpniowy dzień spędzony na plaży.
Zanim wyszłam z domu jakoś tak instynktownie wrzuciłam do plecaka nożyczki i sznurek.
Nie wiedziałam, po co.
Dopiero w drodze myślałam sobie jak to można wykorzystać plażowo?...
I wpadł mi pewien pomysł, tyle że nie wzięłam pod uwagę siły wiatru...
Chciałam zawiesić pióra pomiędzy badylkami, żeby tak delikatnie dyndały sobie...
Ale nie. Szybko za to okazało się, że w sznurek w pionie pięknie je prostuje zgodnie z ruchem wiatru!
I tak powstało skrzydło!
Najpierw oczywiście uzbierałam pióra i badyle.
Potem jeszcze piórkowe drzewko powstało, ale już mnie tak nie ujęło jak to skrzydło...
Od razu przypomniała mi się piosenka Maanamu -
"Mam tylko jedno skrzydło
To prawie tak jak anioooooł" - tak sobie śpiewałam już do wieczora :)))))












































































Mam tylko jedno skrzydło
To prawie tak jak anioł
A Ty masz skrzydło drugie
Rośnie u Twoich ramion

Gdy staniesz przy mnie blisko
I mocno mnie przytulisz
Bez trudu popłyniemy
Prosto w wysokie chmury

(...)

To będzie nasza pierwsza
Komunia bez końca
Przytul mnie tylko mocno
Lecimy do słońca

(...)

Maanam
Fragm. utworu "Anioł"



No i tak powoli sierpień dobiega końca...
Cudowny, szalony to był miesiąc, pełen słońca i morza...
Dla mnie - oczywiście :)
Słońca Kochani, dużo słońca jeszcze życzę:**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz