poniedziałek, 3 września 2012

I jeszcze jedna mandala:)

Z drucikiem.
Wczoraj ją stworzyłam, ale nie zdążyłam cyknąć fotki, bo już tak szybko się ściemnia...
Idzie jesień wielkimi krokami...Właściwie bardzo lubię jesień, ale w tym roku wyjątkowo jakoś ze smutkiem żegnam lato. Może dlatego pojawił się żółty w moich mandalach? Może podświadomie chcę zatrzymać lato?...


















I tak to wrzesień na blogu rozpoczęłam mandalą:)
Miłego poniedziałku życzę!!!!!!!!!!!!!!!!!


11 komentarzy:

  1. I zatrzymuj, zatrzymuj:)) większości z nas pewnie się to przyda :)) Z przyjemnością na nią patrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna! Jestem zachwycona jej kolorystyką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sliczna druciankowa mandala ... podrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie lato to mogłabym oglądać u Ciebie codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też uwielbiam jesień. Ta mandala jest jesiennie idealna:) Ale faktycznie jest jakiś smutek, że to lato odchodzi. Choć było gorące i burzowe.

    OdpowiedzUsuń
  6. Troche zakręcona jestem jak te spiralne druciki ale cieszę oko i odpoczywam patrząc na rozbiegane fale i marzę o morzu,piasku,szumie wody,krzyku mew:)
    och, zawinąć się w kocyk i poleżec nad morzem bym chciała...
    całusy
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczna śliczna ŚLICZNA!!! :)

    OdpowiedzUsuń