piątek, 20 grudnia 2019

Pozostać bez ruchu...

Kolejną chustę wydziergałam.
To chyba siódma już.
Z kokonka ze sklepu "KOKONKI. Motki Ombre".
Dobór kolorów mój własny, czyli: paproć, czerwień, pistacja, jasna zieleń i jeszcze raz paproć.
Plus frędzle czerwone.
Wzór chusty "Lost in time", ale frędzle są już moim widzimisiem :)))
Szydełko 3,5mm.
Zdjęć dużo, zrobionych częściowo moją wysłużoną lustrzanką oraz aparatem w telefonie z pomocą selfiesticka.












































Czy masz w sobie cierpliwość, by czekać
aż mętny muł w tobie opadnie na dno, a woda stanie się czysta?
Czy jesteś gotów pozostać w bezruchu tak długo, 
aż samo pojawi się to, co należy zrobić?
Mistrz nie szuka spełnienia.
Nie szuka i nie oczekuje, ale jest obecny, aby przyjąć to, 
co samo do niego przychodzi.

Lao Tzu




Będzie jeszcze jedna chusta, ale pokażę ją już raczej po Nowym Roku. Teraz powstaje jeszcze jeden naszyjnik. A potem pewnie coś mi się wymyśli.
Spokoju Kochani! Spokoju życzę w tym gorącym czasie przed świętami...!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz