środa, 20 czerwca 2012

O tym, jak wyrosłam z rudej dziewczynki

Zaczęło się tak:
Najpierw kupiłam lipcowy numer Nieznanego Świata, a w środku znalazłam wiersze Krzysztofa Lutowskiego. Zachwyciłam się.
No i zachciało mi się gazetowego wierszowania.
Potem przypadkiem  odkryłam, że pojawiło się nowe wyzwanie scrapkowe#36 - Literomania, które polega na umieszczeniu w swojej pracy różnego rodzaju liter, czy wyrazów...Minimum trzech rodzajów liter.
A że moje tak zwane "wiersze" powstają z różnych gazetowych ścinków, więc rodzajów liter sporo jest. Nie liczyłam, ale na pewno więcej niż trzy.
Tak więc mój czwarty wpis do tego albumiku wpasował się w scrapkowe wyzwanie:)











Albumik dla przypomnienia:





Na koniec zacytuję jeden z wierszy Krzysztofa Lutowskiego, który mnie natchnął do mojej twórczości...

Ranonoc

Wyszedłem z pokoju do kuchni,
to niedaleko od siebie jest.

A w kuchni okno było odsłonięte,
za oknem zaczynał się dzień.

I pomyślały mi się dwa słowa,
poranne modlitwy,

choć nie modlę się nigdy.

Dodałem jedno słowo,
i miałem już trzy.

Moje poranne modlitwy.



Miłego wieczoru i kolorowych snów życzę!!!!!!!!!!!!!!!

czwartek, 14 czerwca 2012

Moje skojarzenia z manekinem

Chodziło za mną wyzwanie Szykowny manekin na Craft Artwork; choćby z tego powodu, że manekin to kompletnie nie moja bajka. Czasem lubię podjąć się zrobienia czegoś takiego.
I zastanawiałam się, z czym mi się kojarzy manekin...I wyszło mi tak:
- z samotnością,
- z przemijaniem,
- z poszukiwaniem własnej tożsamości...

...a gdzieś tam na samym końcu z modą i szyciem:)









Nikt
nie może ci pomóc -
w tym
co rzeczywiście ważne.
A.de Mello





Nie wiem, czy mój manekin można nazwać szykownym...Jest "ubrany" właściwie   tylko w serce i opleciony drucikiem, ale ...hmmm... Tylko taka interpretacja wydała mi się właściwa, jeśli chodzi o moje własne skojarzenia z manekinem:)

I jeszcze chciałam się w końcu pochwalić prezentem, jakim obdarowała mnie Dorotka:)))
Dostałam mianowicie przepiękną, przepełnioną tęsknotą zawieszkę i cudowną zakładkę!




Już co najmniej tydzień temu  dostałam, ale za każdym razem zapominałam cyknąć fotkę. Jestem strrrasznie zakręcona:)
Dziękuję Dorotko!!!!!!!!!

I pozdrawiam serdecznie wszystkich "Wirtualnych Wędrowców"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

niedziela, 10 czerwca 2012

Kojący błękit

Mandala o wymiarach  50cm x 50cm.
Mandala, na którą bardzo lubię zerkać. Koi nabuzowane emocje, działa na mnie uspokajająco. Oczywiście za wyjątkiem sytuacji ekstremalnych...;)
Nie jest nowa. Nie wiem, czemu jeszcze jej nie pokazywałam. Należy do tych nielicznych, które mnie nie znudziły:)














Ostatnio nie scrapowałam. Pochłonęła mnie codzienność. I na dodatek dorwałam w końcu "Sto lat samotności" Marqueza - książkę, którą dawno chciałam przeczytać. Bardzo mnie wciągnęła:) Świetnie się czyta, a w sumie nie wiedziałam, czego się spodziewać:)


Pozdrowienia cieplutkie posyłam - ja i Dylan:




PS. Moja córcia zażyczyła sobie autoryzacji zdjęć:)


piątek, 8 czerwca 2012

Kot zielarz

Ten post dedykuję kociarzom:) Wszelkiej maści:)
Wróciłam z zielarskiego z całą masą różnych ziół, które zamierzam pić:D... Takie tam zalecenia ostatnio otrzymałam...
A kocisko zwariowało... Trzymał straż przy ziołach, wąchał je i ocierał się o nie...























W założeniu miałam przy okazji jakiegoś posta wybrać jedno, dwa kocie zdjęcia, ale uznałam, że to trudny 
wybór. I dodałam siedem:) 

Ach, jak ja kocham tego sierściucha!!!!!!!

wtorek, 5 czerwca 2012

Urodzony 18 sierpnia

Dziś chlapanie metafizyczne:)
Zrobiłam albumik na wyzwanie#34 w scrapkach.pl - lustrzane odbicie. Ma być o osobie, w której odnajdujemy siebie... Mnie od razu przyszedł na myśl Edward Stachura.
Napisał jedną z moich ukochanych książek "Cała jaskrawość". W tej książce odkryłam go dla siebie.
W dodatku urodził się tego samego dnia i miesiąca, co ja:)))

Uprzedzam, że będzie dużo słów.
































Uff! Koniec zdjęć:) Mam nadzieję, że nikogo nie zanudziłam tymi tekstami... Dla mnie są miodem na moją stęsknioną duszę...

Dziękuję pięknie, za wszystkie odwiedziny i każdy zostawiony po sobie ślad w postaci cudownych komentarzy!!!!!!!!.......I buziaki posyłam!!!!!!!!

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Chlapany albumik

Wreszcie coś scrapowego:)
Kiedyś, dawno obiecałam komuś, że zrobię albumik. Minął rok od zrobienia zdjęć. W końcu się zmobilizowałam.


























Papiery to UHKowa kolekcja Le Journal i CraftHousowy  Fresh zielony.
Wszystko obficie zachlapane:D:D

Mam nadzieję, że się spodoba...:)

Pozdrawiam serdecznie w ten kolejny początek tygodnia!!!!!!!!

niedziela, 3 czerwca 2012

Wyniki Candy:)

Dziś mija pierwszy rok mojego blogowania. Dobry, kreatywny to był rok. Zawsze miałam potrzebę tworzenia, ale prowadzenie bloga mobilizowało mnie sto razy bardziej! Przy czym poznałam wirtualnie i w rzeczywistości mnóstwo wspaniałych twórczych dziewczyn, za co jestem niezmiernie wdzięczna:)
Niedługo minie okrągłe 20.000 wejść na bloga, prawie 3000 cudownych komentarzy, wymianki, których nie liczyłam...DZIĘKUJĘ!!!  BAAARDZO WAM DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!

Dziękuję również za tak liczny udział w moim candy! Było 152 komentarzy, w tym trzy zdublowane, więc wyszło 149 chętnych:) Wygrywa, jak wiadomo - tylko jedna osoba...
A jest nią...




TAKAYA!!! Proszę o kontakt, najlepiej pisząc na maila.

Jeszcze raz bardzo dziękuję za udział i serdecznie witam nowych obserwatorów:)))
Pozdrawiam i życzę miłej i twórczej niedzieli!!!!!!!!!!

PS. Tabelkę Randoma z wynikiem sfotografowałam, bo niestety nie potrafiłam jej wyciąć...:)