poniedziałek, 26 października 2015

Uroda życia

...czyli uroda Kota...:)


















































Jest mnóstwo rzeczy, których nie wiem i o których nigdy się nie dowiem, Jest jednak kilka takich, o których wiem. Wiem z całą pewnością, że życie jest warte, aby je przeżyć, świat jest wart tego, by go oglądać. Wiem też także, że związki łączące ludzi, takie jak przyjaźń, miłość, lojalność, przywiązanie, pamięć, są ich największym dobrem. Na ogół mało kto odczuwa zwykły urok codzienności, tę urodę życia zawartą prawie w każdym dniu, a przecież coś takiego jak uroda życia istnieje naprawdę i nie zależy tylko od warunków w jakich się żyje, ale również od tego, co się myśli. Człowiek przeładowany jest od dziecka wieloma wiadomościami, różnego rodzaju informacjami meblowany jest jego mózg. A kto się zajmuje jego edukacją umysłową? Przecież to jest dziedzina, która ostatecznie rozstrzygać będzie o tym, czy człowiek czuje się szczęśliwy czy nieszczęśliwy.

 Mirosław Żuławski





Mnie się udaje czasem odczuwać uroki codzienności. No ale jak się widzi na co dzień TAKIEGO kochanego Sierściucha to ma się łatwiej zapewne...:)

Pełnej niezwykłych uroków codzienności życzę zatem :**

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza